Z czego żyli Żydzi w getcie warszawskim?

Jerzy Winkler

Dostęp do materiałów statystycznych i ważnych dokumentów urzędowych Rady Żydowskiej Oneg Szabat miało dzięki Jerzemu (Icchakowi) Winklerowi. Jest on również autorem kilku prac przygotowanych specjalnie dla Archiwum, m.in. opracowania Getto walczy z niewolą gospodarczą. Jerzy Winkler został zamordowany w Treblince w sierpniu 1942 r. Miał trzydzieści kilka lat.

Jerzy Winkler skończył przed wojną studia ekonomiczne w Wiedniu i działał w sekcji gospodarczej Żydowskiego Instytutu Naukowego JIWO. W czasie wojny pracował w Komisji Pracy Konstruktywnej przy Sekcji Pracy Społecznej, a w getcie warszawskim, dzięki znajomości z Józefem Jaszuńskim, członkiem Judenratu, został zatrudniony w Wydziale Statystycznym Rady Żydowskiej. Stanowisko to dało mu dostęp do ważnych dokumentów Rady oraz jej korespondencji z władzami niemieckimi. Część tych dokumentów kopiował i przekazywał do Oneg Szabat. W Archiwum Ringelbluma zachowało się kilkanaście tego typu materiałów przepisanych ręcznie przez Winklera. Niewyraźne pismo wskazuje na to, że prawdopodobnie czynił to w wielkim pośpiechu w chwili, gdy nikt go nie obserwował. [1]

Winkler jest też autorem kilku prac, głównie statystycznych, przygotowanych specjalnie dla Archiwum. Są to m.in. analiza dotycząca więźniów zesłanych do obozów pracy i napisany w jidysz tekst o kondycji zdrowotnej Żydów uwiezionych w warszawskim getcie. Winkler miał również, wraz z Menachemem Linderem, przygotować część ekonomiczną w opracowaniu Dwa i pół roku wojny.

Najważniejszym dziełem Winklera jest napisane po polsku studium Getto walczy z niewolą gospodarczą, w którym opisał meandry niemieckiej polityki eksploatacji żydowskiego potencjału ekonomicznego. [2] Obecność Żydów w szerszym obiegu gospodarczym była częścią planu niemieckiej gospodarki wojennej. Niemieccy i polscy handlowcy działający w różnych gałęziach wytwórczości − tekstylnej, szczotkarskiej, stolarskiej czy obuwniczej − składali zamówienia przez żydowskich pośredników, którzy z kolei korzystali z pracy zamieszkałych w getcie robotników żydowskich. Mimo oferowanych tym ostatnim mizernych stawek, zarobione pieniądze pomogły utrzymać przy życiu tysiące rodzin. Winkler analizował także, w jaki sposób Żydzi radzili sobie z pozyskiwaniem surowców potrzebnych do produkcji, zakładali nowe warsztaty i eksportowali swoje wyroby na stronę aryjską. [3] Opracowanie zostało napisane przez Winklera w czasie przeszłym – zwracał się bezpośrednio do badacza czytającego jego pracę po wojnie. [4]

Praca niniejsza nie rości sobie pretensji do charakteru ściśle naukowego, ani też do pełnego zobrazowania historii gospodarczej ghetta warszawskiego. Praca obecna stanowi raczej zbiór obserwacji i faktów, które autor usiłował zebrać w sposób możliwie źródłowy i opracować, o ile się dało, systematycznie.

Obserwacje te i fakty świadczyć mają o tym, jak tkwiące w ghetcie siły gospodarcze rozsadzają jego ciasne mury, jak producent walczyć musi o rynek, surowce, narzędzia. Będą one świadectwem tego, że walka ta odbywała się nie tylko z warunkami zewnętrznymi, stworzonymi i narzuconymi przez okupanta, ale w ramach samego ghetta — z Żydem — konkurentem, z Żydem — przedsiębiorcą, z Żydem — wyzyskiwaczem. Stanowić będą one wreszcie obraz tego, jak bardzo gospodarka polska, chociażby nawet pod butem niemieckim, nie może obejść się bez żydowskiego czynnika gospodarczego, jak również tego, że nawet nacjonalistyczna „Kriegswirtschaft” (gospodarka wojenna) musi korzystać z usług żydowskich rąk roboczych i żydowskiej umiejętności handlowej.

Wreszcie zaznacza się, że w pracy niniejszej główny nacisk położony będzie na sprawę wytwarzania i to produkcji na eksport, nie zaś na gospodarkę wewnętrzną ghetta. Mamy wrażenie, że naświetlenie tych właśnie spraw da nam odpowiedź na najbardziej interesujące pytanie:

„Z czego żyli Żydzi w ghetcie warszawskim?”

Notatka dotycząca urzędowego spisu zwierząt użytkowych na terenie getta warszawskiego (2/3.12.1941 r.)

W nocy z 2 na 3 grudnia 1941 r. odbył się na terenie całej Guberni Generalnej spis zwierząt użytkowych, zorganizowany przez Urząd Statystyczny w Krakowie. Na terenie ghetta warszawskiego spis przeprowadził Wydział Statystyczny Rady Żydowskiej. Naliczono: 183 konie, 248 krów mlecznych, 1 kurę i… 4 ule (należące do Toporolu). Poza tym około 10 królików. Wszystko to należało do 304 właścicieli.

Od lewej:

  1. Spisy niemieckich firm korzystających z pracy przymusowej robotników żydowskich / Po 21.11.[1942] / Archiwum Ringelbluma
  2. Zestawienia i tabele dot. śmiertelności w getcie warszawskim opracowane na podstawie ankiet / Archiwum Ringelbluma

Wielka akcja likwidacyjna rozpoczęta przez Niemców w dniu 22 lipca 1942 r. załamała go emocjonalnie. Kaleki, z niesprawną ręką, wiedział, że ma niewielkie ma szanse, by przeżyć selekcję. Na samym początku akcji został wysłany na Umschlagplatz, ale kolegom z Judenratu udało się uzyskać jego zwolnienie. [5] Kolejnym razem los już nie był dla niego łaskawy. Wraz z żoną został zamordowany w Treblince prawdopodobnie w sierpniu 1942 r. Miał trzydzieści kilka lat.

Przypisy:
[1] Wstęp [w:] Archiwum Ringelbluma, Rada Żydowska w Warszawie (1939-1943), opr. Marta Janczewska, tom 12, Wyd. UW, Warszawa 2014, s. XXXII.
[2] Samuel D. Kassow, Kto napisze naszą historię?, Wyd. ŻIH, Warszawa 2017, s. 471.
[3] Ibidem.
[4] Wstęp [w:] Archiwum Ringelbluma, Getto warszawskie. Życie codzienne, opr. Katarzyna Person, tom 5, Wyd. ŻIH, Warszawa 2011, s. XXIII.
[5] Samuel D. Kassow, Kto napisze naszą historię?, op. cit., s. 311-312.
Bibliografia:
Archiwum Ringelbluma, Getto warszawskie. Życie codzienne, opr. Katarzyna Person, tom 5, Wyd. ŻIH, Warszawa 2011.
Archiwum Ringelbluma, Rada Żydowska w Warszawie (1939-1943), opr. Marta Janczewska, tom 12, Wyd. UW, Warszawa 2014.
Samuel D. Kassow, Kto napisze naszą historię?, Wyd. ŻIH, Warszawa 2017.