Powojenne losy Archiwum

Hersz Wasser, Bluma Wasser i Rachela Auerbach przetrwali wojnę jako jedyni spośród twórców Podziemnego Archiwum Getta Warszawy dokumentującego Zagładę polskich Żydów. Powrócili do leżącego w gruzach miasta.

Hersz Wasser wiedział o miejscu, w którym ukryto dokumenty. Prace poszukiwawcze nie były jednak proste. Brakowało środków, a wykopaliska były prowadzone w zrujnowanej Warszawie, która stała się wielkim placem budowy.

„Pamiętajcie, leży tam pod ruinami skarb narodowy. Jest tam Archiwum Ringelbluma. Nie możemy spocząć, dopóki nie odkopiemy Archiwum. (…) Nawet jeśli jest tam pięć pięter ruin, musimy znaleźć Archiwum”.

Rachela Auerbach

W 10 metalowych skrzyniach o wymiarach 15x30x50 cm Izrael Lichtensztajn wraz z dwoma swoimi uczniami, Dawidem Graberem i Nachumem Grzywaczem, umieścili ponad 20 tysięcy kart, w tym rysunki i fotografie. Na przełomie lipca i sierpnia 1942 r. podczas pierwszej akcji deportacyjnej w getcie warszawskim ukryli całość w podziemnym schowku w piwnicach budynku przy ulicy Nowolipki 68, typowej warszawskiej kamienicy z jednym podwórzem studnią, gdzie w getcie do lipca 1942 roku działała tajna szkoła im. Bera Borochowa. Do ostatniej skrzyni włożyli swoje testamenty.

1946 R.

1946 – 18 września w gruzach przy ulicy Nowolipki 68, na terenie dawnego getta, odnaleziono 10 metalowych skrzyń. Po wydobyciu papiery w skrzynkach były wilgotne, trudne do rozdzielenia, częściowo przeżarte pleśnią, ze śladami rdzy po spinaczach. Hersz Wasser własnoręcznie wydobył skrzynie spod ziemi. Pięć dni później skrzynie zostały otwarte i rozpoczął się proces spisywania kolejnych dokumentów.

1 grudnia koparki i spycharki Państwowego Przedsiębiorstwa Budowlanego „Budowa Osiedli Robotniczych” przygotowały wykop pod nowy budynek na osiedlu Muranów C, przy ulicy Nowolipki 68. W trakcie prac robotnicy natrafili na dwie szczelnie zamknięte bańki po mleku. Kryły one skarb, z którego wagi jego znalazcy dopiero wkrótce zdadzą sobie sprawę.

Bańki na mleko – niczym kapsuły czasu pozwoliły ochronić pamięć o zamordowanym narodzie. W nich była przechowywana druga część Podziemnego Archiwum Getta Warszawy. Zostały ukryte w lutym 1943 roku w piwnicy budynku przy ulicy Nowolipki 68.

1950 R.

Prace nad zabezpieczeniem Archiwum – konserwacją i przechowaniem – trwają nieprzerwanie od 71 lat. Najważniejsze prace konserwatorskie rozpoczęły się w 1990 r. dzięki ogromnemu wsparciu finansowemu Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie (USHMM), które również sponsorowało opracowanie nowego inwentarza pod kierownictwem prof. Tadeusza Epszteina.

W 2012 r. Żydowski Instytut Historyczny otrzymał grant z Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki, dzięki któremu prace nad pełną edycją Archiwum nabrały znacznego przyspieszenia. Redaktorem naukowym projektu został prof. Tadeusz Epsztein, a jego kierownikiem dr Eleonora Bergman, którą w 2015 roku zastąpiła dr Katarzyna Person. Efektem prac prowadzonych we współpracy z szerokim gronem historyków, socjologów, filozofów, literaturoznawców, redaktorów oraz wybitnych tłumaczy jest 37-tomowe wydawnictwo. Kolejnym podjętym przez nas działaniem jest przetłumaczenie wszystkich tomów na język angielski. Pierwszy tom „The Ringelblum Archive. Underground Archive of the Warsaw Ghetto” ukazał się drukiem w listopadzie 2017 r.

W 2016 r. zespół edytorski pełnej edycji Archiwum Ringelbluma został wyróżniony nagrodą edytorską Polskiego Pen Clubu im. Juliusza Żuławskiego.