Natan (Nusen) Koniński

Natan Koniński był uchodźcą w Koszalina. W Archiwum Ringelbluma zachowały się liczne opracowania jego autorstwa, m.in. Oblicze dziecka żydowskiego, w którym opisał los żydowskich dzieci w czasie okupacji. Był również kopistą – ogółem zachowało się 27 tekstów spisanych jego ręką. Prawie nic nie wiemy o losach Konińskiego, nieznane pozostają również okoliczności jego śmierci.

Z dokumentów zachowanych w Archiwum wiadomo, że Koniński przyjechał do Warszawy z Kalisza w listopadzie 1939 r. z matką i młodszym bratem. W getcie zamieszkali przy ul. Ogrodowej 5 m. 30.

W Oneg Szabat pełnił głównie rolę kopisty dokumentów, chociaż jest też autorem kilku opracowań. Ogółem zachowało się 27 tekstów spisanych jego ręką. Wiele z nich jest sygnowanych kryptonimem „Kon” lub „Kohn”. Wśród jego autorskich tekstów na uwagę zasługuje oparta na własnych doświadczeniach i spisana w 1941 r. Relacja kaliszanina z 1939 r. opisująca życie w Kaliszu przed wybuchem wojny oraz ucieczkę do Warszawy w listopadzie 1939 r.

Ucieczka ta odbywała się w popłochu i pośpiechu, bez odpowiednich przygotowań i w gorączce. (…) ja z matką i braciszkiem wyszliśmy rano z mieszkania i udaliśmy się do znajomych, żeby poradzić się, co należy czynić. (…) Znajomi ci byli już spakowani i właśnie wychodzili na dworzec, by zdążyć na pociąg, który odjeżdżał za 20 minut. Bez zastanowienia postanowiliśmy wyjechać razem z nimi, nie wróciwszy nawet przedtem do mieszkania, by zabrać choćby najniezbędniejsze rzeczy. [1]

Autor pod koniec listopada 1939 r. podjął próbę ucieczki na Wschód. Po kilkudniowym pobycie w Warszawie postanowiłem zdecydować się na ten krok. Muszę przyznać, że kierowały mną też pobudki egoistyczne. Wyjeżdżając bowiem, zostawiałem w Warszawie matkę z sześcioletnim braciszkiem – uchodźców, pozbawionych zupełnie rzeczy i pieniędzy i nie miałem zupełnej pewności, czy potrafią oni jakoś się urządzić. A jednak uległem rozmaitym namowom i będąc pod wpływem tak licznych przykładów, postanowiłem wybrać się w podróż. Zamierzałem udać się do Lwowa i wstąpić tam na uniwersytet. [2]

Pierwsza strona opracowania Natana Konińskiego Relacja kaliszanina z 1939 r. / Archiwum Ringelbluma

Opisuje podróż do Siedlec, a następnie udaną próbę przeprawienia się na drugą stronę Bugu. Po stronie rosyjskiej wpadł jednak w ręce patrolu przygranicznego i wraz z grupą schwytanych Żydów (ok. 300 osób) został odesłany z powrotem przez granicę. Wrócił do Warszawy. Jak pisze, na wielu ludzi ta nieudana podróż podziałała „deprymująco”, inni zaś po pewnym czasie ponawiali próbę ucieczki.

Do szczególnie wartościowych prac Konińskiego należy spisane w listopadzie 1941 r. opracowanie Oblicze dziecka żydowskiego, w którym opisał los żydowskich dzieci w czasie okupacji: przedstawił sytuację dzieci bezdomnych i przesiedlonych do getta z innych miejscowości, a także przestępczość wśród najmłodszych, sposoby zarobkowania i zdobywania pożywienia przez dzieci, organizację prywatnego nauczania i działalność pomocy społecznej. Ubolewał: Dziecko żydowskie, dziecko narodu prześladowanego i dręczonego, doznało i doznaje dziś jeszcze takich wstrząsów, jakich nie odczuwa chyba dziecko w żadnym innym społeczeństwie ludzkim. (…) W obecnych warunkach grozi dziecku żydowskiemu doszczętne fizyczne i duchowe skarłowacenie. [3]

Koniński jest też autorem tekstu spisanego po grudniu 1941 r. Oddajcie futra. Reakcja ludności getta warszawskiego na rozkaz o wydaniu futer, w którym opisuje wydane w grudniu 1941 r. zarządzenie nakazujące pod karą śmierci oddanie wszystkich futer oraz innych płaszczy, okryć i kołnierzy futrzanych.

Każde zarządzenie przeciwżydowskie ma w ghetcie swoją prehistorię. Zdawać by się mogło, że ghetto czuje, że wkrótce nań ma spaść jakiś cios. Przypomina, jeżeli chodzi o czułość, ślimaka, ale tym się od niego różni, że nie może schować się do skorupy — jest bezbronne. [4]

Pierwsza strona opracowania Natana Konińskiego Oblicze dziecka żydowskiego / Archiwum Ringelbluma

W Archiwum Ringelbluma udało się rozpoznać wyłącznie teksty Konińskiego pisane w języku polskim i niemieckim, nie wiemy, czy używał jidysz. Z dokumentów Archiwum wynika, że za przygotowywanie dokumentów otrzymywał od Oneg Szabat niewielkie wynagrodzenie w okresie od 22 stycznia do 9 czerwca 1942 r.

Okoliczności jego śmierci pozostają nieznane.

Przypisy:
[1] Archiwum Ringelbluma, Tereny wcielone do Rzeczy: Kraj Warty, tom 9, opr. Magdalena Siek, Wyd. UW, Warszawa 2012, s.182.
[2] Archiwum Ringelbluma, Relacje z Kresów, tom 3, opr. Andrzej Żbikowski, ŻIH, Warszawa 2000, s. 5.
[3] Archiwum Ringelbluma, Dzieci – tajne nauczanie w getcie warszawskim, tom 2, opr. Ruta Sakowska, ŻIH, Warszawa 2000, s. 359-377.
[4] Archiwum Ringelbluma, Getto warszawskie. Życie codzienne, tom 5, opr. Katarzyna Person, ŻIH, Warszawa 2011, s.471.
Bibliografia:
Archiwum Ringelbluma, Dzieci – tajne nauczanie w getcie warszawskim, tom 2, opr. Ruta Sakowska, ŻIH, Warszawa 2000.
Archiwum Ringelbluma, Relacje z Kresów, tom 3, opr. Andrzej Żbikowski, ŻIH, Warszawa 2000.
Archiwum Ringelbluma, Getto warszawskie. Życie codzienne, tom 5, opr. Katarzyna Person, ŻIH, Warszawa 2011.
Archiwum Ringelbluma, Tereny wcielone do Rzeczy: Kraj Warty, tom 9, opr. Magdalena Siek, Wyd. UW, Warszawa 2012.